Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Cieszymy się z Twojej wizyty - strona 26

zobacz poprzednie<<  >>zobacz następne

W szkole:
- Jasiu, odmień czasownik "idę".
- Ja idę, ty idziesz, on idzie...
- Trochę szybciej, Jasiu.
- Ja biegnę, ty biegniesz, on biegnie...

- Co się dzieje Maliniak? Już trzeci raz w tym miesiącu prosicie o przepustkę z powodu choroby dziadka!
- Sam się nad tym zastanawiam, panie poruczniku, czy dziadek przypadkiem nie symuluje?

- Chciałbym prosić o rękę pana córki.
- A z moją żoną już pan rozmawiał?
- Tak, też jest niezła, ale wolę córkę.

- Pani Krysiu, jaką ma pani ładną bluzeczkę na sobie.
Krysia:
- Widział pan na mnie co brzydkiego?!
- Owszem, pana Stefana.

Jurek był niegrzeczny i mnie bił po jednym, a potem po drugim dzwonku.

Rano przy śniadaniu mąż zwraca się do żony sznaps-barytonem:
- Czy bardzo hałasowałem w nocy, gdy wróciłem z przyjęcia?
- Wręcz przeciwnie, jeszcze cię nigdy nie widziałam takiego spokojnego. Tylko ci trzej, którzy cię przynieśli, strasznie stukali buciorami!

Król Waza, jak sama nazwa wskazuje, lubił zupę.

W pewnej szkockiej gazecie w rubryce "Praca" ukazało się ogłoszenie:
&#;Przyjmę do pracy w masarni młodą ekspedientkę. Mile widziana wegetarianka".

Czym się różnisz od papieru toaletowego?
- Papier przynajmniej się rozwija.

Zielone i ma kółka?
- Żaba - kółka były dla zmyły

Blondynka siedzi nad gniazdkiem i mówi:
- Oj biedna świnka, kto cię tam zamurował?

Kotynia');

Niewidomy leży na plaży. Wyciąga gumową lalkę i zaczyna ją nadmuchiwać. Ludzie się gapią, jakaś pani odważyła się, podeszła i nieśmiało zwraca mu uwagę:
- Wie pan, tu się dzieci bawią, a pan lalkę z sex-shopu dmucha...
- O ku.....! To ja całą zimę posuwałem ponton!

rafalek');

Pani Ziuta słucha uważnie rad lekarza:
- Pani potrzebuje dużo kąpieli, świeżego powietrza, no i trzeba ubierać się ciepło.
Wieczorem opowiada mężowi, co lekarz powiedział:
- Doktor powiedział, że najpierw mam wyjechać na Wyspy Kanaryjskie, potem w góry i koniecznie muszę kupić sobie futro.

Chuck Norris wszedł do restauracji. Tak powstały bary szybkiej obsługi.

Nie ma teorii ewolucji. Jest lista stworzeń, którym Chuck Norris pozwala żyć.

Zajaczek idzie przez las kulejąc..Nagle spotyka lisa:
- co sie stalo? - dopytuje sie li
- to myśliwi.!
-poztrzelil ?
- nieeeee Nadepną :(

kiwi');

n- czy ty nwogóle myślisz?
u-nie
n- to w takim razie co ty robisz?
u-udaje że myśle

lotherien');

Jasiu Gdzie masz zad.dom. niemam dlaczego bo mama powiedziala ze papier jest dojedzenia a niemialem jedzenia na chacie wiec ziadlem ja

kacper');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Śmieszne teksty, opisy gg, dowcipy, humor.
Whose Line Is It Anyway? * Brainiac Online * Ten Sam Dzień Online * Sons of Anarchy Online * Uśpiona Komórka Online * Bez przebaczenia Online * Jerycho Online